[FELIETON] Nominacje do Oscarów 2020 - komentarz


W poniedziałek, 13 stycznia, poznaliśmy tytuły filmów nominowanych do tegorocznych Nagród Akademii Filmowej, znanych lepiej jako Oscary. Od lat uważane one są przez szeroką publiczność za najważniejsze wyróżnienia w świecie kina, mimo że można poddawać w wątpliwość kryteria wyboru dzieł oraz sam skład grona głosującego, w dużej mierze złożonego ze starszych białych mężczyzn o dość jednolitym guście. 

Niezależnie od kontrowersji, staram się śledzić informacje dotyczące Oscarów oraz oglądać jak najwięcej nominowanych pozycji. Z tego względu postanowiłem przedstawić Wam nominacje wraz z całkowicie subiektywnym komentarzem. Odniosę się przy tym jednak tylko do kategorii, które w oczach większości uważane są za najbardziej istotne. 

Najlepszy film

  • 1917
  • Historia małżeńska
  • Irlandczyk
  • Jojo Rabbit
  • Joker
  • Le Mans '66
  • Małe kobietki
  • Parasite
  • Pewnego razu... w Hollywood
Na nic zdała się kampania promocyjna Marvel Studios na rzecz Avengers: Koniec gry, gdyż nominowane zostały pewniaki (o dziwo poza Rocketmanem). Na szczęście jednak nie zabrakło tego lepszego zeszłorocznego filmu bazującego na komiksach superbohaterskich. Bardzo mocno kibicuję Jokerowi (który zgarnął aż 11 nominacji), lecz obawiam się, że może przegrać w obliczu takiej konkurencji. Ogromne szanse mają również 1917 (zdobywca Złotego Globa dla najlepszego filmu dramatycznego), Parasite (zdobywca Złotej Palmy) oraz Pewnego razu… w Hollywood (zdobywca Złotego Globa dla najlepszego filmu komediowego). Przeczuwam, iż to ostatni z wymienionych finalnie zdobędzie statuetkę. Hollywood lubi historie o sobie samym. 

Najlepszy reżyser 

  • Joon-ho Bong za Parasite 
  • Sam Mendes za 1917 
  • Todd Phillips za Jokera 
  • Martin Scorsese za Irlandczyka 
  • Quentin Tarantino za Pewnego razu... w Hollywood 
Absolutny brak zaskoczeń, za to werdykt jeszcze trudniejszy do wytypowania. Trzymam kciuki za Phillipsa oraz Tarantino, ale podejrzewam, że wygra Scorsese. To w końcu wybitny filmowiec, który pracował nad hołdem dla kina gangsterskiego przez 12 lat. Jego krucjata w obronie „prawdziwego kina” także może mieć pewien wpływ na decyzję Akademii. Niestety takie czynniki niezwiązane z samym filmem także odgrywają rolę przy głosowaniu. 

Najlepszy aktor pierwszoplanowy 

  • Antonio Banderas za Ból i blask 
  • Leonardo DiCaprio za Pewnego razu... w Hollywood 
  • Adam Driver za Historię małżeńską 
  • Joaquin Phoenix za Jokera 
  • Jonathan Pryce za Dwóch papieży 
Phoenix. Innego werdyktu nie przewiduję i nie zaakceptuję. W tym roku Joaquin pozamiatał konkurentów, którzy wprawdzie stworzyli bardzo dobre kreacje, jednak niemające startu do postaci Arthura Flecka. Ale jeśli nie on, to kto? Choć bardzo lubię DiCaprio, w jego wypadku bym się wahał, ponieważ w porównaniu ze swoim partnerem (o nim przy kolejnej kategorii) wypadł zbyt przesadnie. Dlatego prędzej zasłużyli Driver (rola niedająca zbytniego pola do popisu, ale mimo to chwytająca za serce) oraz Pryce (fajni słusznie typowali go do roli Franciszka od jego pierwszego występu w Grze o tron). 

Najlepszy aktor drugoplanowy 

  • Tom Hanks za Cóż za piękny dzień 
  • Anthony Hopkins za Dwóch papieży 
  • Al Pacino za Irlandczyka 
  • Joe Pesci za Irlandczyka 
  • Brad Pitt za Pewnego razu... w Hollywood 
I tu właśnie przechodzimy do lepszego aktora z duetu zaprezentowanego w filmie Tarantino. O ile Leonardo świetnie zagrał swoją postać, to Brad praktycznie stał się swoją. Czy jednak wygra w obliczu takich artystów? Obawiam się, iż panowie z Irlandczyka wraz z Hopkinsem-Benedyktem XVI mają większe szanse. Chociaż w czasie Globów też na nich stawiałem, a ostatecznie wygrał Pitt. W takim wypadku ponownie chcę się mylić. 

Najlepsza aktorka pierwszoplanowa 

  • Cynthia Erivo za Harriet 
  • Scarlett Johansson za Historię małżeńską 
  • Saoirse Ronan za Małe kobietki 
  • Charlize Theron za Gorący temat 
  • Renée Zellweger za Judy 
Moim zdaniem powinna wygrać Charlize lub Scarlett. Kto prawdopodobnie wygra? Renée Zellweger. Akademia lubi filmy biograficzne (opowiadające o kinie szczególnie), stąd nagroda m.in. dla Ramiego Maleka za rolę Freddie’ego Mercury’ego. Poza tym, aktorka już zdobyła Złotego Globa za wcielenie się w Judy Garland. 

Najlepsza aktorka drugoplanowa 

  • Kathy Bates za Richarda Jewella 
  • Laura Dern za Historię małżeńską 
  • Scarlett Johansson za Jojo Rabbit 
  • Florence Pugh za Małe kobietki 
  • Margot Robbie za Gorący temat 
Tak jest, Scarlett została nominowana w obu kategoriach aktorskich. Niestety wątpię, aby przerodziło się to w choć jedną statuetkę (choć zasługuje na nią). W tym wypadku typuję Laurę Dern w kapitalnej roli prawniczki. 

Najlepszy scenariusz oryginalny 

  • 1917 
  • Historia małżeńska 
  • Na noże 
  • Pewnego razu... w Hollywood 
  • Parasite 
Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie nominacja dla Na noże – świetnego połączenia komedii z kryminałem. Ale oczywiście nie wygra, bo tutaj nagroda przypadnie albo Pewnego razu... w Hollywood, albo Parasite. Stawiam minimalnie bardziej na dzieło Quentina, aczkolwiek spodziewam się też rozczarowania podczas gali. 

Najlepszy scenariusz adaptowany 

  • Dwóch papieży 
  • Irlandczyk 
  • Jojo Rabbit 
  • Joker 
  • Małe kobietki 
Wszystko, byle nie Dwóch papieży. O ile realizacyjnie nie mogę nic filmowi zarzucić, tak sama opowieść nie zachwyca. W tym aspekcie zgadzam się mocno z oceną Ani. Gdybym zaś miał wybrać wygranego… Serce woła Joker, rozum szepcze Irlandczyk

Najlepsza animacja pełnometrażowa 

  • Klaus 
  • Zgubiłam swoje ciało 
  • Praziomek 
  • Jak wytresować smoka 3 
  • Toy Story 4 
Szok i niedowierzanie. Tylko jedna nominacja dla Disneya?! Myślałem, że przy Globach zaszalano, nie wręczając Myszce Miki żadnej nagrody. Nie ukrywam jednak – w tym roku taka decyzja bardzo mnie cieszy. Jedynie Toy Story 4 w pewien sposób się broniło, choć oceniam je wyjątkowo ostro za zniszczenie pięknego zakończenia przepięknej trylogii Pixara i niewiarygodne zmiany charakteru bohaterów. Także Jak wytresować smoka 3 okazało się sporym rozczarowaniem. Dlatego moim faworytem jest Klaus

Najlepszy film zagraniczny 

  • Boże Ciało (Polska) 
  • Parasite (Korea Południowa) 
  • Ból i blask (Hiszpania) 
  • Nędznicy (Francja) 
  • Kraina miodu (Macedonia Północna) 
Nominowanie polskiego filmu do Oscara zawsze cieszy i patrząc na to, że coraz częściej rodzime produkcje są wyróżniane za granicą, można pokusić się o ryzykowne twierdzenie, iż nasza kinematografia ma się naprawdę dobrze. Szkoda tylko, że Boże Ciało zostanie zjedzone przez pewnego potężnego Pasożyta. W tym starciu Parasite zdecydowanie wygrywa. 

Najlepsza muzyka 

  • 1917 
  • Gwiezdne Wojny: Skywalker. Odrodzenie 
  • Historia małżeńska 
  • Joker 
  • Małe kobietki 
Przy całym moim uwielbieniu do Johna Williamsa, nie rozumiem, dlaczego jest nominowany z automatu za kolejne części Gwiezdnych wojen. Już Ostatni Jedi nie porywał pod tym względem, a co dopiero finałowa część. Zdecydowanie tutaj widzę Jokera jako zwycięzcę. Hildur Guðnadóttir stworzyła fantastyczną ścieżkę dźwiękową, doskonale potęgującą przygnębiający charakter filmu. 

Najlepsza piosenka 

  • I'm Standing With You z Przypływu wiary 
  • Into The Unknown z Krainy lodu II 
  • Stand Up z Harriet 
  • (I'm Gonna) Love You Again z Rocketmana 
  • I Can't Let You Throw Yourself Away z Toy Story 4 
Tutaj już Disney bardziej zasługuje na statuetkę, mimo że Into The Unknown nie dorasta do pięt kultowemu Let It Go. Jednak po wysłuchaniu wszystkich piosenek, skłaniam się najbardziej ku (I'm Gonna) Love You Again. Elton niemal nigdy nie zawodzi.

Najlepsze efekty specjalne 

  • 1917 
  • Avengers: Koniec gry 
  • Gwiezdne Wojny: Skywalker. Odrodzenie 
  • Irlandczyk 
  • Król lew 
Jedyna kategoria, w której Marvel realnie mógł liczyć na nominację. W końcu Avengers nie podejmują tak ważnych tematów jak Czarna Pantera (choć ta jest gorszym filmem). Nagrody i tak raczej nie zdobędzie, ponieważ efekty w nich nie wyróżniają się w żaden sposób. Co innego w Irlandczyku lub przeklętym Królu lwie. To właśnie ten ostatni jest moim faworytem. Mimo negatywnej oceny całości, aspekt wizualny zdecydowanie się wyróżnia. 

Tyle, jeśli chodzi o moje przemyślenia. Jestem zadowolony z tegorocznych nominacji i mam tylko nadzieję, że równie dobrze będzie podczas gali, która odbędzie się w nocy z 9 na 10 lutego. Z pewnością będę oglądał, do czego Was także zachęcam równie mocno, jak do nadrobienia nominowanych filmów. Nawet jeżeli macie wrażenie, że wpisują się w Wasze gusta, warto spróbować poszerzyć horyzonty. 

Poniżej znajdziecie listę pozostałych kategorii. 

Najlepszy film krótkometrażowy 

  • Brotherhood 
  • Nefta Football Club 
  • Saria 
  • Siostra 
  • The Neighbors' Window 

Najlepsza animacja krótkometrażowa 

  • Córka
  • Hair Love
  • Kitbull
  • Memorable
  • Sister

Najlepszy dokument pełnometrażowy 

  • Amerykańska fabryka
  • For Sama 
  • Kraina miodu 
  • Krawędź demokracji 
  • The Cave 

Najlepszy dokument krótkometrażowy

  • L'inquietante absence 
  • Learning to Skateboard in a Warzone (If You're a Girl) 
  • Pokonani przez życie 
  • St. Louis Superman 
  • Walk Run Cha-Cha 

Najlepsze zdjęcia

  • 1917 
  • Irlandczyk 
  • Joker 
  • Lighthouse 
  • Pewnego razu... w Hollywood 

Najlepsza charakteryzacja

  • 1917 
  • Czarownica 2 
  • Gorący temat 
  • Joker 
  • Judy 

Najlepsza scenografia

  • 1917 
  • Irlandczyk 
  • Jojo Rabbit 
  • Parasite 
  • Pewnego razu... w Hollywood 

Najlepsze kostiumy

  • Irlandczyk
  • Jojo Rabbit 
  • Joker 
  • Małe kobietki 
  • Pewnego razu... w Hollywood 

Najlepszy montaż

  • Irlandczyk 
  • Jojo Rabbit 
  • Le Mans '66 
  • Joker 
  • Parasite 

Najlepszy dźwięk

  • 1917 
  • Ad Astra 
  • Joker 
  • Le Mans '66 
  • Pewnego razu... w Hollywood 

Najlepszy montaż dźwięku

  • 1917 
  • Gwiezdne Wojny: Skywalker. Odrodzenie 
  • Joker 
  • Le Mans '66 
  • Pewnego razu... w Hollywood

Komentarze